Nadszedł ten czas, aby wrócić do pisania. Zawsze pisałem i zawsze do tego wracałem. Ostatnio myślałem nad czymś tematycznym, ale w końcu padło na bloga. Nie zamierzam opisywać rzeczywistości, która mnie otacza(w każdym razie, nie całej), ale bardziej chciałbym skupić się rzeczach, które mnie interesują, ciekawią, intrygują. Tak, wśród tych rzeczy jest też kot(wolę rozwiać wszelkie wątpliwości już na wstępie). Nie życzcie mi szczęścia, ale zdecydowanie potrzebuję determinacji(czyt. lajków, komentarzy i innych totalnie niepotrzebnych nikomu pierdół).